O sobie napisać jest najtrudniej. Gdy myślę o sobie - zawodowo - ciężko mi uwierzyć, że wszystko zaczęło się ponad 10 lat temu... 

 

W klasie maturalnej moja fascynacja fotografią pociągnęła za sobą jedną z najważniejszych życiowych decyzji: tę o studiach zaocznych tuż obok dziennych. I założenie własnej firmy w dniu moich 25 urodzin w 2012 roku. Od tamtej pory przed moim obiektywem stanęło kilkaset kobiet, jeszcze więcej umalowałam (wizaż do moich pasji dołączył niedługo po fotografii, z obu dziedzin prowadzę dziś także kursy, mając wykształcenie pedagogiczne), a także kilkadziesiąt Młodych Par podarowało mi coś niesamowitego: zaufanie w ich najważniejszym dniu. 

 

Kobiece spojrzenie, przychylne innym kobietom, sprawiło, że mogłam rozwijać warsztat pracy, uwieczniając metamorfozy moich Klientek, a emocje, które przeżywam z moimi Parami Młodymi spowodowało, że polecali mnie dalej, otrzymując swoje romantyczne fotografie. 

 

Gdybym urodziła się w latach 30, z pewnością byłabym kimś w rodzaju Zofii Nasierowskiej, która niczym dobra wróżka przy pomocy magicznej różdżki przyprawia kobietom uśmiech... 

 

 

 

 

Dziś jestem w 100% fotografem, fotografem na całego, przez 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę... Nie jestem nauczycielem czy spawaczem, który tylko dorabia jako fotograf popołudniami i w weekendy. Jestem fotografem całym sercem i duszą.
 

Żyję fotografią i żyję z fotografii...  

 

Kobiety, z którymi współpracowałam, mówią, że jestem "prawdziwym kobiecym fotografem, taką dobrą wróżką, która nie robi zdjęć, tylko czaruje", że jestem jak "wulkan pomysłów", a moje "wspaniałe zdjęcia to czysta kwintesencja pasji, ambicji i świetnego gustu". Ich zdaniem współpraca ze mną "pozwala modelce na wydobycie z siebie wszystkiego, co najpiękniejsze". 


I w tym miejscu kończę autoprezentację, mówiąc najważniejsze: wszystkim Wam dziękuję, bo to dzięki Waszej wewnętrznej odwadze i zaufaniu do mnie mogę być tym, kim jestem i odkrywać Was jak żeglarz odkrywa nieznane, piękne wyspy.
 

 

 

Anna
[...] Raz na ja­kiś czas, człowiek cię zas­koczy, i raz na ja­kiś czas człowiek może na­wet zap­rzeć ci dech w pier­siach. Agatko .... zaparło mi dech w piersiach .... marzenia się spełniły :)

 


W dniu Waszego ślubu, w dniu tak wyczekanym i zaplanowanym, omawianym przed snem i wymarzonym, chciałabym stanąć na wysokości zadania i zrobić wszystko, co w mojej mocy, aby zdjęcia oddały w 200% to, nad czym pracowaliście miesiącami. Każdy detal, szczegół, kolor, emocje, atmosferę, klimat... 
Tak, że patrząc na zdjęcie tańczących bliskich przypomnicie sobie, jaką w tym momencie piosenkę grał zespół...
Chciałabym zrobić Wam takie zdjęcia, jakie sama chciałabym mieć!

Fotografowanie ślubów to dla mnie sposób na zarabianie pieniędzy i nigdy tego nie ukrywam, nie dorabiam do tego filozofii. Ale... jest to jednocześnie moja wielka pasja, lubię to robić, przeżywać z Wami emocje, uczestniczyć i wspierać Was, być na wysokich obrotach czasem niemal 20 godzin... z tego samego powodu nie traktuję ślubów jak czystej komercji - na sztukę, byle więcej...

Otrzymujecie ode mnie starannie wyselekcjonowany i autorsko wyretuszowany materiał opowiadający spójną historię - moim kobiecym okiem.


Obecnie sama przygotowuję się do swojego ślubu i wiem, jak ważny jest wybór odpowiednich podwykonawców, którzy towarzyszyć nam będą w tym wspaniałym dniu. Musimy czuć się razem dobrze i swobodnie, musimy móc na siebie liczyć :)

 

 

 

Kilka moich słów na temat wpływu fotografii na psychikę kobiet 

 

O mnie jako o fotografie kobiecym

 

Wywiad ze mną - fotografia kobiecym okiem

 

Wywiad ze mną - jak obrałam swoją zawodową drogę

  

 

 

    

Na listę swoich osobistych sukcesów mogę wpisać także dość długą juz listę firm, dla których miałam przyjemność wielokrotnie pracować jako fotoreporter w całej Polsce (ASTOR, Amica, SKANSKA, Steico, INPRO, Syngenta, Impresario, Beauty-Art, Scandinavian Express, KOŁO i in.), a także stałą współpracę z przyjaciółmi ze studia reklamowego szajewski.com czy też wieloletnią stałą współpracę z marką Grupa ZDUNEK - pracuję zatem dla BMW, MINI, Renault czy Nissana, fotografując najważniejsze firmowe wydarzenia oraz setki pracowników firmy; mam też na koncie dużą kampanię reklamową billboardową z Katarzyną Figurą dla BMW, czy zdjęcia na oficjalną stronę tej marki, a także sesję z aktorką Anetą Zając dla Nissana. Jako fotograf działałam także z Centrum Designu Gdynia, Pomorskim Parkiem Naukowo-Technologicznym w Gdyni, dwa lata z rzędu byłam oficjalnym fotografem największego wydarzenia designu w Polsce czyli Gdynia Design Days. Udało mi się uwiecznić w kadrach Sopot TOP-TRENDY czy plan filmowy "Misji Afganistan".

 

 

Jednak nic nie sprawia mi takiej radości jak praca dla Was - moich pięknych Klientek :) 


Strona, którą teraz oglądasz używa ciasteczek. Wykorzystywane one są do poprawnego działania rozszerzeń społecznościowych (np. dodatki Facebooka) oraz do badania ruchu na stronie (GoogleAnalytics), a także do zapamiętania ustawień dotyczących tej informacji. Jeśli nie chcesz się zgodzić na takie ich wykorzystywanie, możesz zablokować możliwość ich używania w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
[zgadzam się na wykorzystywanie ciasteczek przez tą stronę]